wtorek, 3 maja 2011

1. Wszystko od początku.

Leżę w łóżeczku z laptopem na brzuchu i myślę jak będzie wyglądał jutrzejszy dzień, czy będzie pełen wrażeń czy też nudny jak to najczęściej bywa. Pokłóciłam się z przyjaciółką i boje się iść do szkoły. Jestem pełna nadziei że będzie dobrze. Jutro snuffujemy z Kamilem red bulla podobno daje kopa .. może da mi się odciągnąć od rzeczywistości. Oj.. chciałabym, chciałabym zapomnieć o wszystkich problemach, które mnie dotyczą, a jest ich sporo. Musze koniecznie stawić im czoła! Bo to za długo to trwa! Chce się skupić na nauce, zacząć wszystko od początku, ale coś mnie blokuje i najchętniej chciałabym odebrać sobie życie. Wiem że mam dla kogo żyć ale to wszystko mnie przerasta. Od przyszłego roku biorę się w garść.. postanawiam dobrze się uczyć i zapisać się do muzycznej na fortepian. Tylko, że ja zawsze sobie tak obiecam i nigdy nie dotrzymuję słowa. Nie umiem się przebić przez tą wysoką barierę. Czekam, aż ktoś mi w tym pomoże. ; DD

1 komentarz: